ŁAZIENKA W ZGODZIE Z NATURĄ
0
138
8 sierpnia 2018

 

Coraz więcej osób cierpi na różnego rodzaju alergie czy problemy zdrowotne wywołane czynnikami środowiskowymi. Winę za to ponosi nie tylko niewłaściwy styl życia, zła dieta czy jesienno-zimowy smog, ale również wszechobecna chemia, która dodawana jest do żywności, ale również obecna w środkach, które pomagają nam w utrzymaniu czystości w domu. Tak naprawdę mogą w dłuższej perspektywie przynieść więcej szkody niż pożytku. Łazienka jest pomieszczeniem szczególnym, nie tylko dlatego, że mieszają się tutaj strefy – brudna z czystą, ale również dlatego, że wilgotne środowisko staje się siedliskiem różnego rodzaju bakterii, pleśni czy grzybów. Często sięgamy więc po reklamowane produkty, które szybko, skutecznie i raz na zawsze rozprawią się z brudem sprawiając, że nasza łazienka stanie się czysta i lśniąca. Czy jednak są bezpieczne dla naszego zdrowia? Czy wdychane opary są nietoksyczne? Nigdy nie wiadomo, dlatego też nie warto ryzykować. Naprawdę opłaca się postawić na sprawdzone, domowe produkty, które nasze babcie używały na długo przed momentem, gdy w sklepach pojawiły się wybielające żele, mleczka do czyszczenia z mikrogranulkami czy płyny do mycia okien. Przygotowaliśmy dla Was poradnik z informacjami o naturalnych i efektywnych sposobach czyszczenia łazienek. Nie trzeba stosować chemicznych środków, które nie tylko podrażniają skórę czy drogi oddechowe, ale są drogie i nieekologiczne. Postaramy się przybliżyć Wam metody walki z brudem przy wykorzystaniu produktów, które znajdują się w niemalże każdej kuchennej szafce czy lodówce. Niektóre produkty są jeszcze skuteczniejsze niż chemiczne odpowiedniki, a przy tym zwykle tańsze i dużo, dużo zdrowsze.

 

 

 

Czyste fugi!

 

Fugi (zwłaszcza te mające kontakt z wodą pod prysznicem) to element, który bardzo szybko pokrywa się brudem czy pleśnią. W ten sposób jest w stanie oszpecić nawet najładniejszą łazienkę, do której dobraliśmy wyjątkowe płytki czy inne elementy wyposażenia wnętrz. Sprawdzonym, tanim, a niezwykle skutecznym sposobem ich czyszczenia jest papka przygotowana z sody oczyszczonej i soku z cytryny. Taką gęstą maź nanosimy na fugi i po kilku minutach spłukujemy bieżącą wodą. Nic więcej nie trzeba robić. Problem rozwiązany. Jeżeli dodatkowo chcemy zdezynfekować miejsca pokryte pleśnią, wystarczy dodać do przygotowanej mieszanki kilka kropli naturalnego olejku z drzewa herbacianego. Jego stężenie oraz aktywne składniki szybko i sprawnie rozprawią się z grzybami, które zdążyły namnożyć się w przestrzeniach pomiędzy płytkami, jednocześnie zapewniając miły zapach w pomieszczeniu.

 

 

 

 

 

Kabina prysznicowa!

Czyszczenie kabiny prysznicowej potrafi być bardzo uciążliwym i niewdzięcznym zajęciem. Woda pozostawia na niej smugi, a wilgoć zbierająca się w zakamarkach prowadzi do rozwoju pleśni i pojawiania się czarnych, nieestetycznych nalotów. Wystarczy jednak woda z octem, która nie tylko usunie wszelkie zacieki, ale również nabłyszczy szklane czy plastikowe elementy. Taki roztwór należy zaaplikować bezpośrednio na ścianki kabiny, po kilku minutach spłukać wodą, a następnie wytrzeć suchą szmatką. Przez kilka dni możemy cieszyć się pięknie wyglądającą, pozbawioną defektów wizualnych kabiną prysznicową. Innym rozwiązaniem, które zapobiega rozwojowi pleśni i grzybów jest inwestycja w wysokiej jakości brodzik z systemem Stabilsound® albo Stabilsound Plus®, który jest wykonany z neutralnych dla środowiska materiałów. Wysokiej jakości akryl o właściwościach easy to clean ułatwia mycie produktu, a antybakteryjna powłoka zapewnia 100% bezpieczeństwo podczas codziennego użytkowania brodzika.

 

Brodzik z serii Corrina New w technologii Stabilsound Plus®

 

 

 

Czysta muszla klozetowa!

 

Tutaj z pomocą przychodzi roztwór sody oczyszczonej i octu. Mikstura ta skutecznie oczyści, zdezynfekuje, odświeży i wybieli wnętrze każdej toalety. Na osady, kamień i zacieki remedium okazuje się natomiast popularna cola, którą wystarczy wlać do muszli o zostawić na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Substancje zawarte w napoju skutecznie rozpuszczają wszelkie osady oraz nieestetyczne żółte plamy. Po porannym spłukaniu wody naszym oczom ukaże się perfekcyjna czystość bez kamienia i zacieków. Jak pielęgnować muszlę na co dzień? Wystarczy wlać do spłuczki popularny ocet z dodatkiem sody oczyszczonej albo wrzucić tabletkę do czyszczenia protez bezpośrednio do muszli klozetowej na co najmniej 2 godziny.

 

 

Lśniące płytki!

Do mycia ceramiki idealnie nadaje się popularny w polskich domach ocet spirytusowy. Jeżeli płytki pod prysznicem straciły swój blask, widać na nich zacieki, są matowe i nieciekawe, można przetrzeć je roztworem wody oraz octu. Taka mieszanina nie tylko rozprawi się ze śladami po twardej wodzie, usunie ew. pleśń czy grzyby, ale również pięknie nabłyszczy kafelki. Warto też wykorzystać ten patent i raz na jakiś czas umyć w ten sposób płytki na podłogach oraz na ścianach. Będą błyszczeć, a brud będzie trudniej przywierał do ich powierzchni.

 

 

Armatura bez osadów!

Na co dzień nie ma takiej możliwości, aby nie zachlapać baterii prysznicowej czy umywalkowej podczas mycia rąk czy zębów. Gdy plama wody wysycha, na powierzchni pojawia się widoczny zaciek. Dodatkowo resztki kosmetyków, mydła czy pasty do zębów nie poprawiają stanu rzeczy. Co więc zrobić, gdy bateria przestaje pięknie błyszczeć? Można wykorzystać po prostu ciepłą wodę z mydłem, którym dokładnie myjemy baterię. Nie uszkodzi ona armatury, jest delikatna, a równie skuteczna co środki chemiczne. Nigdy też nie wiemy, czy chemikalia po czasie nie uszkodzą struktury baterii i nie zaczną powodować korozji czy przykrych niespodzianek w postaci wyblaknięć czy zmatowień. Baterie łazienkowe najlepiej czyścić dwa razy w tygodniu przy użyciu miękkiej ściereczki. Jeżeli na baterii zdążyła osadzić się już warstwa kamienia, możemy usunąć go przy zastosowaniu ekologicznego sposobu – kawałek waty, który wcześniej nasączamy octem spirytusowym owijamy wokół zakamienionej części baterii i pozostawiamy na ok. godzinę. Następnie wystarczy dobrze spłukać roztwór i wytrzeć baterię do sucha. Gotowe!

 

 

 

 

 

Świeży zapach!

 

Częstym problemem w pozbawionej okna łazience jest nieświeży zapach powodowany przez wilgoć, mokre ręczniki, problemy z kanalizacją czy po prostu brudne pranie. W jaki sposób można odświeżyć powietrze w łazience i sprawić, aby była ona nie tylko czysta, ale również pachnąca? Chemiczne odświeżacze wyłącznie maskują problem, a ponadto są bardzo niebezpieczne dla naszych dróg oddechowych. Szczególnie należy uważać na odświeżacze powietrza wkładane do kontaktu. Poprzez podgrzanie znajdującego się w nich płynu, mogą wydobywać się z urządzenia trujące i drażniące opary. Warto wykonać pięknie pachnący środek samodzielnie. Wystarczy zakupić w aptece lub w drogerii naturalne olejki zapachowe i stworzyć odświeżacz powietrza na ich podstawie. Będzie on nie tylko delikatnie i bezpiecznie wydzielać zapach, ale też wyeliminuje nieprzyjemną woń pojawiającą się w wilgotnej, niewywietrzonej łazience.

 

 

Udrażnianie rur!

 

Nie potrzebujemy żrących granulek, które mogą uszkodzić naszą instalację czy nieekologicznego żelu, aby odetkać zapchaną przez resztki jedzenia, włosy czy pozostałości kosmetyków, rurę odpływową. Wystarczy skuteczny i naturalny roztwór wykonany z sody oczyszczonej oraz octu. Wlewamy tak przygotowaną miksturę do odpływu, zalewamy wrzątkiem i czekamy minimum kilka minut. Zator powinien zostać skutecznie rozpuszczony. Domowe sposoby nie tylko nie zniszczą instalacji, ale również odświeżą ją, dzięki czemu przestaniemy czuć nieprzyjemny zapach pochodzący z odpływów. Warto zainwestować kilka chwil w przygotowanie takich specyfików, aby zatroszczyć się zarówno o zdrowie domowników, jak i środowisko naturalne.

 

 

Ekologiczny papier?

 

Na rynku dostępnych wiele marek papierów toaletowych, które pochodzą z recyklingu, są niebielone, niechlorowane, pozbawione zbędnych dodatków. Jedna tona papieru ekologicznego powoduje, że oszczędzamy aż 17 drzew i prawie 30 litrów wody (w porównaniu do tradycyjnych, trzywarstwowych papierów). Warto zmienić nawyki i postawić nie na piękne zdobione i kolorowe rolki, ale naturalnie wyglądające, tak samo delikatne i ekologiczne papiery. Przecież i tak spłukujemy je codziennie w toalecie razem z wodą.